
Zużycie paliwa to często decydujący czynnik przy wyborze samochodu, dlatego producenci aut za wszelką cenę starają się obniżyć zapotrzebowanie na paliwo w swoich pojazdach.
Coraz popularniejszą praktyką staje się wyposażanie nowych aut w system strat, stop, który podczas postoju np. na światłach, odpowiada za wyłączenie silnika. Takie rozwiązanie ma jednak niekorzystny wpływ na akumulator.
Ponowny rozruch silnika wiąże się z poborem sporej ilości energii, a pokonywanie krótkich dystansów uniemożliwia optymalne doładowanie baterii. Sposób na rozwiązanie tego problemu znalazła firma Ring Automotive.
Nowoczesny prostownik SmartCharge+ to łatwe w obsłudze urządzenie, które automatycznie zdiagnozuje stan i obierze optymalny tryb ładowania akumulatora. Dzięki temu rola kierowcy ogranicza się tylko do podłączenia urządzenia do gniazdka elektrycznego i akumulatora.
Za prostownik SmartCharge+, który dysponuje 7 trybami pracy trzeba zapłacić w przeliczeniu ok. 145 zł.